Sign in Add kennel
Change to the Privacy Policy from 21 October 2026 New data recipients, including a transfer to the USA, and offers sent by e-mail and SMS. We have added: the providers that send our e-mails (GetResponse S.A.) and SMS messages (2Way Inc., USA – without standard contractual clauses), the rules for sending Commercial Communications by e-mail and SMS, including to Accounts created before 10 September 2026, the recipients of data for shipping rewards, and the rules for the “10 zł na start w KEBZOO” code. Messages in another language are translated automatically by DeepL (free version) – a separate controller that may store their content and train its models on it. For visitors from outside the European Economic Area, the United Kingdom, Switzerland, Russia and Belarus, we enable Google Analytics 4 statistics without consent; you can turn them off via the “Cookie settings” link in the footer. We have also described Google advertising features (Google signals, Google Ads remarketing – only after consent) and the retention periods for Google Analytics 4 data. You can change your consents in “My consents” and unsubscribe from commercial messages with one click. Privacy Policy

Setamber

Ask about a puppy
phone: +48 57 [Show number]

Our litters and puppies

  • Gordon Setter
    Gordon Setter


Our breeds and dogs

  • Gordon Setter
    Gordon Setter


Our kennel

Kennel Club
FCI / ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce) 
Year of establishment
2009
Breeder
Joanna Gerung

Witam Was serdecznie, w wizytówce naszej hodowli SETAMBER, Domowej Hodowli Setera Szkockiego Gordon.
Już jako mała dziewczynka, miałam styczność ze zwierzętami i psami, ponieważ dorastałam w leśniczówce. Bardzo dobrze pamiętam, że jako trzy letnia dziewczynka mieszkała z nami seterka irlandzka o pięknym imieniu SABA, choć znajomość moja z nią na początku nie była obiecująca.
Wtedy wydawała mi się SABA ogromna, ale urosłam i zaczęłam spędzać z nią coraz to więcej czasu. Bieganie po lasach, łąkach i wspólne spędzanie z nią czasu, spowodowało, że zaczęłam ufać Sabie. Niestety tak się życie potoczyło, że musieliśmy wrócić do miasta, wtedy moja miłość do Saby nabrała jeszcze więcej siły. Stała się dla mnie ostoją i ucieczką przed miejskim zgiełkiem.
Aż nadszedł czas, kiedy musiałam pożegnać moją Najlepszą Przyjaciółkę i dać jej odejść do Krainy Wiecznych Łowów.....Mimo bardzo długiego czasu jaki miną od momentu odejścia Saby w głębi duszy wiem, że gdzieś ciągle jest ze mną !
Po czasie smutku jaki zawitał po odejściu Saby pojawiła się chęć i ogromna potrzeba posiadania kolejnego rudego przyjaciela, nie chcąc "powielać" Saby zaczęłam rozglądać się po hodowlach seterów w poszukiwaniu psa - irlandzkiego"chłopca" :) Poszukiwania nie trwały długo, znalazłam hodowlę w Lublinie w której właśnie miały urodzic sie rude kuleczki. Tym sposobem w 2006r. w moim domu pojawił się Opal ....wyczekany irlandzki " chłopak " !
Nadal niewiele wiedziałam o seterach, jednak postanowiłam z Opalem rozpocząć przygodę na ringach jak i na polach. Szybko załapaliśmy o co chodzi w wystawach psów, coraz częściej gosciliśmy na ringu, zrobiliśmy Championat Polski, zaliczylismy Próby Polowe, jednak Opal wolał bardziej pola jak ringi i zakończyliśmy jeżdzenie. Skupiłam się na szkoleniu Opka, dużo czasu spędziłam na szlifowaniu komend jak i sztuczek, których Opal chętnie się uczył , w ramach sprawdzenia swoich szkoleniowych zdolności jak i predyspozycji mojego irlandzkiego rudzielca, pojechałam z nim na Egzamin Psa Trapeutycznego. Egzamin Opal zdał celująco i tak rozpoczęła sie nasza nowa przygoda, przygoda z dziećmi ......! w tym momencie Opal jest na "emeryturze" i zajmuje zasłużone miejsce na kanapie :)
W między czasie nasze stadko się powiększyło, w 2009r. zarejestrowałam hodowlę w ZKwP i w naszym domu pojawiła się mała czarna kulka, rasy Seter Szkocki "Gordon" - HOPE Black Ivy w domu "Nuta". Przygoda z ringiem wystawowym rozpoczęła się na dobre.... Nuta swoją karierę zaczęła w wieku 4 mies. i tak jej, jak i mnie się spodobało, że do tej pory jeździmy na wystawy, zdobywamy tytuły i sprawdzamy się na polach.
3 lata później przyjechała do nas LULLABY Black Ivy w domu " Lulla" ......... Tak oto moje życie opanowały setery.....trzy mokre nosy, wierne oczy i merdające ogony gdy wracam do domu!!!! Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie w tym "szaleństwie" Szczególnie wdzięczna jestem moim rodzicom a przede wszystkim mojemu ŚP TACIE , który zaszczepił we mnie miłość do zwierząt.

Location and contact details